2015/03/08

WEEKEND


Na początku chciałam życzyć wszystkim Paniom z okazji ich święta dużo dużo uśmiechu i pogody ducha. Mój weekend upłynął jak chyba wszystkim bardzo szybko i miłe chwile przeplatały się z małymi problemami zdrowotnymi dlatego też spędziłam większość czasu w domu. Dzięki mojej koleżance przypomniałam sobie, że mam jeszcze nieprzeczytaną książkę na półce, która od dłuższego czasu czekała, aby w końcu wpaść w moje ręce.

Nie mam tutaj dostępu do polskich książek (wiem wiem e-booki, audiobooki), ale jestem staroświecka. Wolę przewracać papierowe kartki i używać zakładek. Może kiedyś przekonam się do wersji komputerowej. Jak tylko ją przeczytam napiszę co o niej sądzę. Zapowiada się ciekawie. Życzę Wam miłego kolejnego tygodnia. W przygotowaniu następny post o mojej jednodniowej wyprawie do miasteczka Kaş. 

At the beggining I would like to wish to all women on their holiday a lot of smile and cheerfulness. My weekend like yours passed very fast and nice moments was mixed with small health problems that's way almost all weekend I've spent at home. Thanks to my friend I've remembered that I have unreaded book on my shelf, which from very long time was waiting to end up in my hands. Here I can't find much polish books (I know now we have e-books, audiobooks), but I'm an old-fashioned. I prefer turning the paper pages and using the bookmarks. Maybe one day I convince myself to computer version. As soon as I'll read this book I'll write my opinion. It seems to be interesting. I wish you all have a nice week. I'm preparing next post about my one day trip to Kaş.

































Kilka zdjęć z ogrodu / Some photos from the garden



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz