2016/01/31

STYCZEŃ PODSUMOWANIE / JANUARY SUMMARY


STYCZEŃ za nami. Minął szybko, ale nie martwcie się, zostało jeszcze 335 dni, a każdy z nich jest dobry, aby po prostu zacząć
" Nic się nie dzieje bez pierwszego marzenia" Carl Sandburg

2016/01/29

SECOND HAND

Odzież używana - nie lubię tej nazwy, jakoś wolę wersję angielską, chociażby ze względu na fakt, iż nie tylko odzież możemy znaleźć w takim sklepie. Dokładnie nie pamiętam, kiedy nastąpił second handowy boom w Polsce. To były chyba lata 90-te. Zaczęły wtedy rosnąć jak grzyby po deszczu. Po jakimś czasie przetrwały jedynie te, które oferowały dobrą jakość odzieży, były konkurencyjne cenowo lub organizowały obniżki. Mam sentyment do tych sklepów. Pamiętam swoje pierwsze obcisłe jasno-niebieskie jeansy Lee, których zazdrościły mi koleżanki. Kilka perełek udało mi się znaleźć, jednak prawdziwym poławiaczem jest moja Mama. Mokasyny Louis Vuitton, pasek Moschino czy jeansy ACNE to tylko kilka z przykładów.

2016/01/26

NOWY CYKL TOP 5 / NEW CYCLE TOP 5


źródło: http://maftaa.org/congress-to-campus-international-the-turkey-journey-by-the-hon-david-minge-d-mn-2/
Jak widzicie szata graficzna bloga lekko się zmieniła. Chyba czas na lekkie zmiany i rozwój. Po dwudniowym maratonie blogowym, zainspirowana przez kreatywne dziewczyny z www.designyourlife.pl www.zyj-kochaj-tworz.pl oraz www.jestrudo.pl postanowiłam zacząć nieco ulepszać bloga jeśli chodzi o formę wizualną jak i treść. Chciałabym umieszczać nieco więcej rzeczy związanych z Turcją, jak i własnych przemyśleń, porad. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. 
Zacznijmy od cyklu TOP 5. Dzisiaj będzie to lista 5-ciu rzeczy, które warto wiedzieć przed wyjazdem czy przeprowadzką do Turcji. Może mój post troszkę Wam pomoże i przybliży z czym będziecie musieli się zmierzyć.

2016/01/24

DZIEŃ W MARMARIS / ONE DAY IN MARMARIS

Pogoda za oknem nie zachęca do wycieczek nad morze czy nawet wyjście na spacer. Uwierzcie mi w Turcji także jest zimno. Piszę ten post i słyszę jak za oknem Pan Wiatr urządza sobie imprezę. Wszystko tańczy w rytm jego muzyki. Dlatego też zapraszam Was w cudowne miejsce. 
Wybierałam się do Marmaris jak sójka za morze. W końcu spontaniczne zebraliśmy się, wynajęliśmy auto i ruszyliśmy w drogę. Pogoda cudowna, droga z Fethiye do Marmaris bardzo przyjemna (zajmuje ok. 2,5 godziny), a widoki zapierają dech w piersi. Na pewno widzieliście dużo ładniejszych miejsc, ale zapewniam Was że Turcja to nie tylko wielkie, tłoczne hotele nad morzem. 

2016/01/19

BAZAR / BAZAAR


Na lokalnym bazarze w Turcji można kupić niemal wszystko. Od własnoręcznie robionych przetworów, serów, oliwek, suszonych ziół, przypraw, mydeł, herbaty, rzeczy domowego użytku, po ubrania, torebki, lokalne przysmaki, pamiątki i wiele innych rzeczy.
Większość tureckich lokalnych bazarów wygląda podobnie. Sprzedawcy, rolnicy lub producenci od rana, a niektórzy nawet dzień przed rozkładają swój towar na stanowiskach (zazwyczaj w tym samym miejscu), mocują zadaszenie i gotowe. Wierzcie mi czasami nie jest to wcale łatwe zadanie. 

2016/01/18

ŻYCIE JEST PIĘKNE / LIFE IS GOOD

Życie jest piękne - może to banał, ale ostatnio o tym zapomniałam. Brak celu, iskry, energii, czegokolwiek co nakręca nas na codzień sprawia, że wszystko wokół nie ma sensu. Brak wiary w siebie, nasze porażki, czasem nawet pochmurna pogoda sprawia, że nic nam się nie chce. Dopadło to też i mnie. Tak, tak Kochani. Każdy z nas ma lepsze i gorsze dni. Na szczęście mam przy sobie rodzinę (dziękuję Mamo) i kilka osób, które przypomniały mi, że każdy z nas czasem upada, ale po to jest nowy dzień, aby wstać, podnieść się, zrobić coś dla innych i dla siebie. Czasem naprawdę małe rzeczy potrafią zdziałać cuda. 

2016/01/07

NIENAWIDZĘ BYĆ CHORA / I HATE BEING SICK


I jak zwykle los spłatał mi figla. Zamiast spełniać postanowienia noworoczne, zacząć nowy rok z energią i nowymi planami dopadła mnie choroba. Dopiero dzisiaj byłam w stanie wstać z łóżka, niestety nie czuje się na tyle dobrze, aby wrócić do świata w pełni żywych. Cóż, co nas nie zabije to nas wzmocni. W ciągu choroby jedyne co byłam w stanie zrobić to wystraszyć rodzinę moimi atakami kaszlu i wysoką gorączką, sprawić by nasza kotka nie odstępowała mnie na krok (oczami wyobraźni widziałam już czarny scenariusz), zużyć milion chusteczek, wypić tysiące herbat, przyjmować leki zgodnie z zaleceniami, mierzyć temperaturę. Nawet jak człowiek jest chory musi się napracować. I jak widać nawet w raju dopada grypa. 

2016/01/03

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE / NEW YEAR'S RESOLUTIONS

Witaj 2016!!!
Tak jak obiecałam wracam do Was po baaaaaardzo długiej przerwie, gdyż zatęskniłam za pisaniem, kilka osób mnie zmotywowało i jest to jedno z moich noworocznych postanowień. Mam nadzieję, że uda mi się w nim wytrwać. 
Jak chyba większość osób witając Nowy Rok podsumowujemy co udało nam się osiągnąć, żałujemy pewnych decyzji, analizujemy i reasumując chcielibyśmy nadrobić to w nadchodzącym roku.