2016/01/19

BAZAR / BAZAAR


Na lokalnym bazarze w Turcji można kupić niemal wszystko. Od własnoręcznie robionych przetworów, serów, oliwek, suszonych ziół, przypraw, mydeł, herbaty, rzeczy domowego użytku, po ubrania, torebki, lokalne przysmaki, pamiątki i wiele innych rzeczy.
Większość tureckich lokalnych bazarów wygląda podobnie. Sprzedawcy, rolnicy lub producenci od rana, a niektórzy nawet dzień przed rozkładają swój towar na stanowiskach (zazwyczaj w tym samym miejscu), mocują zadaszenie i gotowe. Wierzcie mi czasami nie jest to wcale łatwe zadanie. 
Bazar znajdziecie w każdej mniejszej czy większej miejscowości. Jeśli zapytacie mieszkańców od razu odpowiedzą Wam, w który dzień tygodnia warto wybrać się, aby zakupić pamiątki z wakacji lub po prostu nacieszyć zmysły różnorodnością zapachów, smaków i kolorów. 
W Fethiye bazar odbywa się w każdy wtorek i trwa zazwyczaj cały dzień. Ja osobiście robię zakupy co tydzień na niedzielnym bazarze koło mojego domu. Wracam rowerem obładowana siatkami ze świeżymi warzywami i owocami, których zapach rozprzestrzenia się później po całej mojej kuchni. 
Ceny żywności na bazarach są zazwyczaj podobne. Jeśli chodzi o towary kupowane przez turystów czyli pamiątki, ręczne wyroby, podróby znanych marek ubrań, torebek, perfumów, lokalne przysmaki czy przyprawy są one niestety droższe w sezonie (który trwa od kwietnia do końca października). Po sezonie większość towarów obleganych przez turystów jest tańsza nawet o 50%, więc nawet jeśli cena jest ustalona warto się targować. Czasem przy zakupie kilku rzeczy można naprawdę wynegocjować bardzo dobrą cenę. 
Sprzedawcy przekrzykują się nawzajem oferując swój najwspanialszy towar po bezkonkurencyjnej cenie. Większość z nich zachęca turystów do zakupu oferując próbkę swojego towaru tzn. możemy spróbować herbatki o smaku granata, lokum z pistacjami czy orzeszki w karmelu (polecam!).
Na bazarach płacimy raczej lokalną walutą. Ceny w euro, dolarach czy funtach brytyjskich będą nieco wyższe, więc warto przed zakupami wymienić walutę w kantorze. 
Udanych zakupów!!!

On the local markets in Turkey you can buy almost everything. From handmade products, cheese, olive, dried herbs, spices, soap, tea, things needed at home to clothes, bags, local favorites, souvenirs and much more.
Most of the local turkish bazaars are looking the same. Sellers, farmers or producer from early morning, sometimes even from previous day distributed their goods on positions (usually at the same place), are fixing the roof and that's it. Believe me sometimes it's not easy thing. 
Bazaar you can find in every smaller or bigger city. If you ask local residents, they immediately will give you information, which day in a week you can go and buy souvenirs from your holiday or just enjoy your senses by diversity of smells, tastes and colours.
In Fethiye the bazaar is taking place every Tuesday and lasts whole day. I personally make shopping at every Sunday's bazaar near my home. I'm coming home by bike loaded by bags with fresh fruit and vegetables, which later spreads unimaginable savor in my kitchen. 
The prices of food are basically the same. But when you compare the prices of goods buying by tourists like souvenirs, handmade things, fakes of famous brands clothes, bags, perfume, local delights or spices these are definitely higher in the season time (which lasts from April until end of October). After the holiday season most of these things are cheaper even more than 50%, so even if the price is settled it's worth to bargain. Sometimes when you buy couple of things you can really get a good price. 
Sellers shouting down themselves offering their best products by unbeatable prices. Most of them encourage tourists to buy by offering samples. It means that you can check the taste of pomegranate tea, pistachio lokum or caramel nuts (I recommend!)
On the markets we pay rather in local currency. The prices given in euro, dollars or pounds can be a little higher, so before shopping it's worth to visit the exchange office. 
I wish you all succesfull shopping!!!










































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz