2017/01/20

JAK ZNALAZŁAM SIĘ W TURCJI / HOW I ENDED UP IN TURKEY


Rano natknęłam się na artykuł, w którym trzy dziewczyny opowiadają jak znalazły się za granicą i jak odniosły tam sukces. Jedną z nich jest Magdalena Muszyńska-Chafitz prowadząca bloga "Little Town Shoes", jedyna licencjonowana polska przewodniczka po Nowym Jorku, autorka książki pt.: "Z Nowym Yorkiem na NY". Artykuł możecie przeczytać tutaj. Polecam!
Czytając go postanowiłam podzielić się z Wami moją historią, czyli napisać jak trafiłam do Turcji i jak to na mnie wpłynęło. 
This morning I've read an article about three girls who moved to another country and achieved there success. One of them is Magdalena Muszyńska-Chafitz, who writes a blog "Little town shoes", is the only one in New York polish licensed tour guide and is also the author of the book titled "Z Nowym Jorkiem na NY". This article you will find here.
When I was reading this article I've decided to share with you my story, how I ended up in Turkey and how this impact on me.
Dużo osób twierdzi, że "wariatka" ze mnie. Możliwe! Bo to chyba jedyna szalona rzecz jaką zrobiłam do tej pory. Jak nic to nic, a potem przeprowadzka do Turcji. 
Many people claim that I'm crazy! It can be! Because it's the only crazy thing which I've done so far. All time nothing and later move to Turkey.

Moja przygoda z Turcją zaczęła się w 2011 roku. Chciałam zabrać Mamę na zasłużony urlop. Padło na Turcję. Po długich poszukiwaniach znalazłam w końcu hotel z dobrymi opiniami w internecie. Wycieczkę wykupiłam na 6 miesięcy przed terminem wyjazdu. Pozostało tylko odliczać dni do urlopu. Nie jestem fanką "masówki", dlatego długo broniłam się przed krajem, do którego wyjeżdżała wtedy większość Polaków. Sceptycznie podchodząc do tematu czekałam na zasłużone wakacje. 
My adventure with Turkey started in 2011.I wanted to take my mother  for holiday. Turkey was my choice. After long searches I've finally found the proper hotel with good internet reviews.
I've bought a trip 6 months before. It's only left to count days until my holiday. I'm not a fan of mass things that's why I didn't choose Turkey before, cause most of the Polish were going there in that times. Being sceptically to this subject I was waiting for my holiday which I've deserved.

Wcześniej zwiedziłam Kretę i Toskanię, więc na "piękne widoki" byłam odporna. Moja Mama z kolei zwiedziła w latach 80-tych troszkę świata, więc również była "przygotowana". 
Before I've visited Crete and Tuscany so I was resistant to beautiful views. My mother also has seen a little bit of the worls in 80's so she was also prepared.

Nadszedł termin wyjazdu i oto jadąc z lotniska krętymi górskimi ścieżkami, modląc się w duchu, abyśmy szczęśliwie dotarły, podekscytowanie mieszało się ze strachem przed nieznanym. Niepotrzebnie. Trafiłyśmy do Fethiye, małego miasteczka położonego w płd.-zach. części Turcji. Miasteczka, gdzie morze "styka się" z górami, błękit nieba miesza się z lazurem wody, zapach kwiatów przenika się z zapachem przypraw, śmiech współgra z dźwiękami orientalnej muzyki i wtedy czujesz, że żyjesz. 
The moment of departure came and going from airport by sinuous mountain roads, praying for safe trip, excitement was mixing with fear of the unknown. Unnecessarily. We came to the small town called Fethiye, located in southwest part of Turkey. Town, where sea is abutting with mountains, the sky-blue mixing with azure, the smell of flowers diffuse with the smell of spices, laugh interact with sounds of oriental music and the you know that you are alive.

Wtedy to właśnie wypowiedziałam "w kosmos", że chciałabym tu mieszkać. Mówi się: "Uważaj o czym marzysz, bo może się spełnić". Ja tego doświadczyłam.
Then I said "to space" that I would like to live here. Rumour has it that "Watch out what you're saying cause it can happen". I experienced this.

Poznałam swojego przyszłego męża i po wielu miesiącach wahania postanowiłam "przewrócić swoje życie do góry nogami" i oto jestem.
I've met my future husband and after long months of hesitating I've decided to turn my life upside down and here I am.

Czy to odwaga czy szaleństwo? Nie wiem? Jednego jestem pewna - było mi to potrzebne! Przeprowadzka tutaj uzmysłowiła mi, że zapomniałam o sobie. Tkwiłam w czymś, co nie sprawiało mi radości.
Is it courage or insane? I really don't know? But this one I'm sure - I needed this. Moving here realized me that I have forget about myself. I got stuck on something, which doesn't made me happy.

Dopiero tutaj odkryłam, co jest moją pasją, co sprawia mi przyjemność. Pomimo wielu przeszkód, z którymi musiałam się uporać, wiem, że dam sobie radę.
When I get here just discovered what is my passion and makes me really happy. Despite of many barriers, which I had to deal with, I know I can manage. 

Przez ten czas poznałam mnóstwo ciekawych osób, zawarłam wiele przyjaźni, zdobyłam pracę, którą lubię. Jeżdżę na rowerze, chodzę na spacery, prowadzę bloga, fotografuję. Nauczyłam się tak jak Magda z Little Town Shoes bycia przyjaznym, otwartym, kreatywnym, odważniejszym. Nie zapomniałam skąd pochodzę, jednak tutaj mogę być sobą i zawalczyć o swoje marzenia.
During this time I've met many interesting people, got many friends, have a good job which I like. I riding a bike, walking along the beach, write a blog, make photos. I've learned like Magda from "Little Town Shoes" to be more open-minded, friendly, creative, courage. I will never forget where I come from but here I can be myself and fight for my dreams.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz